poniedziałek, 1 sierpnia 2016

ULUBIEŃCY LIPCA



         Lipiec zawsze był moim ulubionym miesiącem w roku. Być może dlatego, że w tym właśnie miesiącu przyszłam na świat? Jest też drugi ważny powód mojego uwielbienia dla tego miesiąca...LATO! Szczególnie dbamy wtedy o nawilżenie naszej skóry od wewnątrz (pijąc wodę) i od zewnątrz (stosując rozmaite kosmetyki). Dlatego postanowiłam wyszczególnić kilka produktów, które wpadły w moje ręce przypadkowo i zostały moimi ulubieńcami w lipcu!


* Skoncentrowane serum do stóp i paznokci N'36 
   Kuracja nawilżająca wchłaniająca się w 60 sekund. W swoim składzie ma ekstrakt z kawioru, kwasu hialuronowego oraz proteiny jedwabiu i ZERO ALERGENÓW. Kiedy stosujemy go regularnie (np. 2 razy dziennie) skóra stóp jest wyraźnie wygładzona i nawilżona. Jedyne zastrzeżenie z mojej strony to wchłanianie kosmetyku. Nie wystarczy 60 sekund, jak obiecuje producent na opakowaniu. Ale to mi nie przeszkadza, bo w nagrodę dostaję to czego oczekiwałam - gładkie stopy :)

* BIOLIQ krem nawilżający pod oczy 25+
   Słyszałam i przeczytałam wiele dobrych opinii na temat produktów tej firmy. Zainteresowałam się recenzjami tych kosmetyków i na początek wybrałam krem pod oczy, który dostał sporą ilość punktów.
Popełniłam jednak błąd w wyborze grupy wiekowej. Mając 28 lat powinnam wybrać krem 30+.
Za co go polubiłam? Zawarta w kremie orchidea purpurowa działa kojąco i łagodząco - bezpieczny dla skóry wrażliwej. Zmniejsza cienie i opuchliznę pod oczami - zauważalnie! Nakładam go również na skórę powiek. Mam w planach przetestowanie innych kosmetyków z tej firmy.

* Perfecta Beauty Extra Oils maseczka na twarz, szyję i dekolt
   Skoncentrowana, mocno regenerująca maseczka o bardzo interesującym składzie. Na pierwszym miejscu 100% oleju arganowego, na pozostałych: olej jojoba, olej macadamia, olej tiare oraz olej kokosowy. Posiada jeszcze jeden istotny składnik - esencje ceramidową, która odbudowuje skórę od środka.
Cudowne jest to, że po nałożeniu maseczka jest biała a po kilku minutach zamienia się w olejek. Skóra po tym zabiegu jest tak mięciutka, że chce się ją dotykać co chwilę :)

*MARION 60 sekundowa maseczka z olejkiem arganowym
  Jest idealnym rozwiązaniem dla osób, które nie lubią czekać 20 minut z maseczką na głowie, lub się gdzieś spieszą. Nakładasz kosmetyk na wilgotne włosy, aż po same końce, odliczasz 60 sekund i spłukujesz pod strumieniem chłodnej wody. Ułatwia rozczesywanie, włosy pięknie pachną, są miękkie w dotyku i lekkie.
Mój faworyt wśród masek do włosów. Ilość kosmetyku wystarcza na dwie aplikacje. Szkoda, że jest dostępna tylko w formie saszetki.




     Ostatnim ulubieńcem lipca i umilaczem czasu przed snem, jest książka, którą teraz czytam. Richard Paul Evans był od zawsze moim ulubionym autorem. Wciąga i intryguje. Dla mnie każda jego książka to BESTSELLER bez dwóch zdań. Evans porusza bardzo trudne tematy ale pisze o nich w sposób lekki i przyjemny. "Miejsce dla dwojga" to kolejna część Dzienników Pisanym W Drodze - książka, którą należy przeczytać i poczuć.
  Polecam! Zaczytajcie się :)

           


2 komentarze :

  1. Odpowiedzi
    1. myślę, że każda znalazła by coś dla siebie z tego małego kosmetycznego zestawu :)

      Usuń