Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wypieki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wypieki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 grudnia 2016

CHLEBEK BANANOWY





Przygotowanie tego chlebka jest ekspresowe i dziecinnie łatwe.   Wilgotne i aromatyczne ciasto, bez użycia miksera. Śmiało może zastąpić wszystkie niezdrowe, cukrowe przekąski. Dzieci będą się nim zajadały. 



Składniki:
  - 3 dojrzałe banany (mogą być też przejrzałe)
  - 75g masła, roztopionego w garnuszku
  - 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  - 1 jajko
  - 1,5 szklanki mąki pszennej
  - szczypta soli
  - 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i sodę oczyszczoną przesiać i odłożyć na bok.

Obrać banany i dobrze rozgnieść je widelcem. W większym naczyniu wymieszać roztopione masło z rozgniecionymi bananami. Wmieszać cukier i lekko roztrzepane jajko. Na końcu dodać mąkę wymieszaną z sodą i szczyptą soli. Wymieszać rózgą kuchenną, 
tylko do połączenia się składników. 

Ciasto przełożyć do keksówki wysmarowanej masłem i oprószonej mąką pszenną. Piec przez 50 - 60 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni C do tak zwanego "suchego patyczka". Wyjąć i wystudzić w formie.




                        SMACZNEGO!!!

piątek, 21 października 2016

KRUCHE CIASTO ZE ŚLIWKAMI I BEZĄ



Składniki na kruchy spód:
- 270g mąki pszennej
- 100g zmielonych migdałów
- 150g masła, zimnego
- 80g cukru pudru
- 8g cukru wanilinowego 
- kilka kropel ekstraktu z migdałów
- pół łyżeczki proszku do pieczenia 
- szczypta soli
- 4 żółtka

Mąkę i proszek do pieczenia przesiać. Dodać zmielone migdały, masło, posiekać szybko nożem do momentu, kiedy ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodać żółtka, cukier, cukier wanilinowy, sól, ekstrakt z migdałów i szybko zagnieść. Z ciasta uformować kulę, owinąć ją folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 30-60 minut.

Formę wysmarować masłem, wyłożyć spód papierem do pieczenia. Ciasto przenieść na papier do pieczenia, dokładnie wylepić spód, wyrównać i lekko ponakłuwać widelcem. Schłodzić ponownie w lodówce przez 30 minut. 
Piec w temp. 180 stopni C (termoobieg) przez około 18-20 minut, do złotego koloru. 

Nadzienie:
- 700 śliwek, odpestkowanych
- 1 łyżka skrobi ziemniaczanej

Śliwki przepołowić, większe przekroić na ćwiartki. Umieścić razem ze skrobią w naczyniu i wymieszać.

Beza:
- 4 białka
- szczypta soli
- 200g drobnego cukru do wypieków 
- 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej

Wszystkie składniki na bezę powinny być w temp. pokojowej.

W misie miksera umieścić białka i zacząć ubijanie. Kiedy białka lekko się spienią, dodać sól i ubijać dalej. Kiedy piana będzie sztywna, zacząć dodawać cukier - łyżka po łyżce, powoli ubijając po każdym dodaniu. Powinna powstać gęsta, błyszcząca masa bezowa. Dodać przesianą skrobię i wymieszać delikatnie szpatułką. 

Na podpieczony spód (może być gorący) wyłożyć śliwkowe nadzienie. Na nie wyłożyć bezę. Umieścić w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni C i natychmiast obniżyć temp. do 140 stopni C (termoobieg). Piec przez ok 1 godzinę, do momentu kiedy wierzch będzie chrupiący. Wystudzić w stygnącym piekarniku. 

Smacznego!






niedziela, 16 października 2016

KREM CYTRYNOWY Z CIASTECZKAMI ORAZ BEZĄ



Składniki na krem: 
- 4 jajka
- 3 cytryny
- 100g masła
- 100g cukru
- 100g herbatików zbożowych

Składniki na bezę:
- 2 białka
- 150g cukru
- 30ml wody

Wykonanie:

Krem cytrynowy
Zetrzyj skórkę z cytryn i wyciśnij z nich sok. W małym rondelku rozbełtaj jajka, dodaj cukier i sok z cytryny. Całość podgrzewaj, dodaj połowę podanej ilości masła. Gdy masa będzie już gorąca, ściągnij rondel z ognia i dodaj pozostałe masło. Herbatniki drobno pokrusz i przesyp je do małych ceramicznych foremek / kokilek - przykryj lekko przestudzonym cytrynowym kremem.

Beza
Wodę połącz z cukrem, podgrzewaj, a gdy zacznie się gotować, zacznij ubijać białka. Kiedy na powierzchni cukru zaczną pojawiać się duże bąble, wlewamy go cienkim strumieniem do miski z białkami, nie przerywając ubijania. Miksuj tak długo aż beza się ostudzi. Masę bezową wyłóż na wierzch kremu, wstaw na kilka minut do piekarnika z włączoną funkcją grill lub użyj palnika, żeby całość się lekko przyrumieniła. 

Bezę oprószyć skórką z cytryn. Podawać od razu, lub przechowywać w lodówce do  jednego dnia. 

                                            Smacznego!





środa, 5 października 2016

SZARLOTKA Z KRATKĄ




Szarlotka z kratką - kojarzy mi się z jesienią. Zapach, który unosi się w kuchni, przypomina mi dzieciństwo. Dlaczego? Kiedy robiłam tą szarlotkę, zadzwoniłam do mojej Mamy z prośbą, żeby ugotowała mi kompot z jabłek ;) Przepis ze strony "Moje Wypieki". Pierwsza moja szarlotka. Smakuje wybornie! Dziękuję Pani Dorotko za wspaniałe przepisy :)



Ciasto kruche:
         - 300g mąki pszennej
         - 200g masła, zimnego, posiekanego
         - 100g cukru pudru
         - 1 jajko
         - 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii 
         - szczypta soli

Wszystkie składniki na kruchy spód wyrobić, do momentu kiedy ciasto uformuje kule. Przełożyć do naczynia. Przykryć folią i schłodzić w lodówce przez godzinę. 

Nadzienie jabłkowe:
         - 1,2 kg jabłek (najlepiej twardych i słodkich)
         - sok z 1 cytryny
         - 1/3 szklanki cukru
         - 2 łyżki wody
         - 20g masła
         - 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub ziarenka z 1 laski wanilii
         - 2 łyżki skrobi ziemniaczanej 
         - cynamon wedle uznania 

Wycisnąć sok z cytryny, przelać do większego naczynia. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić na ósemki. Kawałki jabłek przekładać do naczynia z sokiem z cytryny, wymieszać. 
Na patelnię wysypać cukier, zalać wodą, wymieszać. Podgrzewać (nie mieszając) do momentu aż cukier się skarmelizuje i nabierze koloru złoto-bursztynowego. Dodać masło, wymieszać do połączenia.
Do sosu karmelowego wsypać pokrojone w ósemki jabłka, wanilię, smażyć przez chwilę, mieszając, aż część jabłek zacznie się lekko rozpadać (większość powinna jednak pozostać w kawałkach). Skrobię rozpuścić w kilku łyżkach wody, dodać do jabłek, wymieszać, zdjąć z palnika, wystudzić. 

Ponadto:
          - 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka, do posmarowania

Wykonanie:

Formę do tarty o średnicy 24cm wysmarować masłem i oprószyć mąką pszenną, nadmiar mąki strzepać. 
Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki i podzielić na dwie części., jedna większa od drugiej. Większą cześć rozwałkować na wymiar formy, wyłożyć nim jej dno i boki, dociskając. Na ciasto wyłożyć nadzienie z jabłek, wyrównać. Mniejszą część ciasta rozwałkować, nożem wycinać paski i ułożyć w kratkę na tarcie. Skleić z ciastem wyłożonym na boki. Kratkę posmarować roztrzepanym jajkiem. 

Piec w temperaturze 190 stopni C przez ok 45 minut. Wyjąć, wystudzić. Można oprószyć cukrem pudrem

Smacznego! 









piątek, 30 września 2016

SŁODKIE OPONKI Z TWAROGU





Oponki z dodatkiem twarogu robi się szybciej, są delikatniejsze i mniej tłuste, od tych z ciasta drożdżowego. Najlepszą zabawą jest ich dekorowanie :)


Składniki  na około 30 oponek:
  
   - 500g półtłustego twarogu (może być zmielony)
   - 3 jajka
   - 3 łyżki kwaśnej śmietany
   - 3 łyżki drobnego cukru do wypieków
   - 1 opakowanie cukru waniliowego (16g)
   - 1 łyżeczka sody oczyszczonej
   - 3 szklanki mąki pszennej 

   Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
   Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i zagnieść do otrzymania miękkiego, nieklejącego się ciasta ( jeśli ciasto się klei, należy dosypać więcej mąki). Ciasto rozwałkować na grubość ok 0,5 cm i wycinać oponki, przy użyciu szklanki a ich środek za pomocą nakrętki od napoju. 

    Oponki wrzucać na głęboki i rozgrzany olej, smażyć z obu stron na złoty kolor. Odsączyć z tłuszczu na papierowym ręczniku.




Dekorowanie oponek, wedle własnej kreatywności i wyobraźni. Ja użyłam kolorowej posypki, lukru w połączeniu z barwnikiem, czekolady mlecznej oraz czekolady białej (roztopionej w kąpieli wodnej).


SMACZNEGO! 

czwartek, 22 września 2016

BABKA PIASKOWA Z KAKAO



Babka kojarzy mi się ze Świętami oraz imieninami u mojej Babci. Ostatnio naszła mnie ochota na babkę piaskową. Zajrzałam na stronę "Moje wypieki" w poszukiwaniu przepisu i zainspirowałam się. Babka wyszła "sypka", rozpływająca się w ustach - typowa piaskowa babka. Przepis znajdziecie poniżej :)




SKŁADNIKI: 
          - 150g masła
          - 200g mąki ziemniaczanej
          - 100g mąki pszennej
          - 3 jajka
          - 150g drobnego cukru do wypieków
          - 1,5 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
          - ekstrakt lub aromat cytrynowy do smaku
          - 1,5 łyżki przesianego kakao

(Wszystkie składniki powinny być w temp. pokojowej)
        Masło zmiksować z cukrem na średnich obrotach miksera, na niemal białą, puszystą masę. Białka oddzielić od żółtek. Żółtka pojedynczo wbijać do masy maślanej, cały czas nie przestając miksować .
        Mąki przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać do masy, delikatnie miksować na wolnych obrotach lub wymieszać. Dodać ekstrakt z cytryny - wymieszać. Białka ubić na sztywną masę - delikatnie wymieszać z ciastem. Odłożyć ok 1/3 ciasta i wymieszać z kakao: do formy ciasto wykładać na przemian: warstwa biała, warstwa z kakao itd. widelcem zrobić zygzaki w cieście.
        Formę keksówkę o dolnych wymiarach 17x8 cm natłuścić i oprószyć mąką pszenną. Wypełnić ciastem.
        Piec w temperaturze 160 stopni C. przez ok.60 minut (do suchego patyczka). Pierwsze 25 minut warto piec w temperaturze niższej , 150 stopni.



                                Babkę można oprószyć cukrem pudrem lub polać lukrem



czwartek, 8 września 2016

MINI TORCIKI Z MALINAMI




                Oryginalne, orzeźwiające, apetycznie wyglądające oraz bardzo proste w wykonaniu. Po prostu                                                                       idealne na różne okazje.



SKŁADNIKI:

                         biszkopt:                                                                krem:
                          
                           - 5 jajek                                                                   -100g mascarpone
                           - 3/4 szklanki drobnego cukru                                  - 100g śmietanki kremówki
                           - 3/4 szklanki mąki pszennej                                     - 2 łyżki cukeru pudru
                           - 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej                             - 100g  świeżych malin

WYKONANIE:

                      biszkopt: (wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej)
            Mąkę przesiać. Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, cały czas ubijając.
 Do masy jajecznej wsypać mąkę. Delikatnie wymieszać przy pomocy szpatułki lub rózgi kuchennej. Zabronione jest mieszanie mikserem!
           Tortownicę o średnicy 23cm wyłożyć papierem od pieczenia (samo dno), nie smarować boków formy. Delikatnie wylać ciasto i wyrównać wierzch szpatułką. Piec w temperaturze 160 stopni przez ok. 35minut lub do tzw. suchego patyczka. Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości ok 30cm upuścić je (w formie) na podłogę lub blat, wystudzić w temperaturze pokojowej. Wystudzony przekroić na 3 blaty.
Przy pomocy szklanki wycinamy ok 6 mini biszkoptów (z każdego blatu ciasta). Gotowe okręgi biszkoptowe odkładamy na bok.

                       krem: mocno schłodzoną śmietanę kremówkę ubić na sztywno. Stopniowo dodajemy mascarpone i ubijamy aż składniki się połączą. Na koniec ubijania dodajemy cukier puder.  Do kremu dodajemy pokrojone na kawałki maliny i mieszamy całość szpatułką.

          Do każdego mini torcika potrzebne są trzy biszkoptowe blaciki, które przekładamy kremem z malinami. Ostatnią warstwę kremu dekorujemy malinami oraz świeżą mięta. Można oprószyć cukrem pudrem.



                                                       SMACZNEGO!!!



niedziela, 4 września 2016

PAVLOVA

                        


  Pavlova - bezowa królowa :) Zawsze uważałam, że wygląda bardzo elegancko. Robiłam ją po raz pierwszy i szczerze...bardzo się bałam, że się nie uda. Miała wyjść śnieżno-biała ale jeszcze nad tym popracuję. W smaku obłędna, zwłaszcza z malinami :)


SKŁADNIKI:

   Beza:                                                                             Krem:
   - 6 białek                                                                        - 200g mascarpone
   - 300g drobnego cukru                                                   - 400ml śmietanki kremówki 30%
   - 1 łyżka soku z cytryny                                                  - 1 łyżka cukru waniliowego
   - 1 łyżka mąki ziemniaczanej                                           - 1 łyżka cukru pudru
                                                                                      - owoce np. maliny, truskawki, jagody

WYKONANIE:

    Piekarnik rozgrzać do temp. 150 stopni C. Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier. Gdy piana będzie sztywna , dodać mąkę i sok z cytryny, wymieszać raz jeszcze.
Pianę wyłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, za pomocą łyżki formować koło wielkości średniego talerza - jego środek powinien być niższy niż brzegi. Piec około 90 minut, po tym czasie wyłączyć piekarnik, bezę zostawić w środku do całkowitego ostygnięcia. Przełożyć bezę na talerz ( nie przejmujcie się, jeśli beza zacznie się kruszyć).

Ubić śmietankę , stopniowo dodając mascarpone, cukier puder i cukier waniliowy. Gotowym kremem udekorować bezę, ułożyć na nim owoce , całość można oprószyć cukrem pudrem.


                         SMACZNEGO!!! 





czwartek, 1 września 2016

BABECZKI Z KRÓWKAMI



                  Przepis na te babeczki wzięłam z książki Ani Starmah "Pyszne na każdą okazję".
Wyglądały bardzo elegancko i apetycznie, z resztą głównym ich składnikiem są krówki, które bardzo lubię.
Nie mogłam się powstrzymać i musiałam je upiec. Babeczki są dość słodkie, dlatego proponuję nałożyć mniejszą ilość kremu...no chyba, że ktoś jest wielbicielem słodyczy jak ja, to może zaszaleć :)



                                                                    SKŁADNIKI:

              ciasto na muffiny:                                               krem:
               - 300g mąki pszennej                                           - 300g serka typu Philadelphia
               - 100ml maślanki                                                 - 70ml śmietanki kremówki
               - 50ml mleka                                                       - 150g cukru pudru
               - 50g roztopionego masła                                     - 150g mlecznej czekolady
               - 70g brązowego cukru
               - 150g krówek
               - 1 łyżeczka proszku do pieczenia
               - 2 jajka
               - szczypta soli
                                                            



                                                                WYKONANIE:

         Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni C. Masło roztopić na patelni lub w małym garnku. W jednym naczyniu wymieszać suche a w drugim mokre składniki. Krówki pokroić w drobną kostkę. Zawartość obu misek wymieszać, dodać krówki i ponownie wymieszać.
Masę przelać do foremek na muffiny. Piec ok 20minut, do suchego patyczka i zrumienienia się babeczek.

        Czekoladę połamać na kawałki i rozpuścić w metalowej misce umieszczonej nad garnkiem z parującą wodą. Ostudzić.
Serek utrzeć z cukrem i dodać czekoladę. Śmietanę ubić i połączyć z resztą składników. Nałożyć krem na ostudzone muffiny za pomocą rękawa cukierniczego, z końcówką gwiazdką.




                                SMACZNEGO!!! 

wtorek, 23 sierpnia 2016

PTYSIE Z BUDYNIEM



  Pierwszy raz robiłam ptysie i zawsze myślałam, że są trudne do wykonania. Jakże się myliłam!
Ciasto parzone wyszło perfekcyjne. Ptysie są urocze, nie za słodkie i mają wielu zwolenników.
Wybrałam przepis z budyniem ale wersja z bitą śmietaną też jest smaczną opcją. Cukier puder można śmiało zastąpić rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą.


Składniki:

   * 125g masła lub margaryny Kasi
   * 1 szklanka mąki pszennej
   * 1 szklanka wody
   * 4 jajka
   * budyń śmietankowy / waniliowy
   * cukier puder do oprószenia
 

Wykonanie: 

   W rondelku zagotować wodę z masłem lub margaryną. Kiedy woda zaczyna się gotować, wsypać mąkę pszenną, energicznie mieszając, by całość się nie przypaliła. Ciasto jest gotowe gdy ma szklisty wygląd i odchodzi od ścianek rondelka. Pozostawić do ostygnięcia.
  Ostudzone ciasto zmiksować z jajkami, do gładkości. Ciasto przełożyć do worka cukierniczego z końcówką w kształcie gwiazdki.
  Wysmarować blaszkę masłem i wyciskać na nią okrągłe porcje ciasta, w sporych odstępach, ponieważ ciasto mocno rośnie.
  Piec w temp. 200 stopni przez ok. 20-30 minut. Wyciągnąć, wystudzić.
Kiedy ptysie się studzą , przygotowujemy budyń, tak jak jest napisane na opakowaniu. Każdego ptysia należy przekroić na pół i przy użyciu worka cukierniczego nadziewamy ich środki letnim budyniem. Najlepiej smakują przyprószone cukrem pudrem :)



                   Życzę udanego wypieku oraz smacznego! :)




środa, 10 sierpnia 2016

CIASTECZKA OWSIANE



                Do tej pory nie przepadałam za ciastkami owsianymi ale ten przepis zmienił wszystko.
Chrupiące, pachnące i na pewno zdrowsze od sklepowych ciasteczek. Można dodawać do nich różne mieszanki bakalii. Ja do swoich dorzuciłam pokrojone, suszone daktyle. Bardzo proste w przygotowaniu, zajmują mało czasu  i najlepiej smakują ze szklanką mleka :)


Składniki na ok 30 sztuk:
           
           - 2,5 szklanki płatków owsianych (np. górskie, błyskawiczne)
           -  200g masła w temp. pokojowej
           - 1 duże jajko
           - 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
           - 1/4 szklanki brązowego cukru 
           - szklanka mąki pszennej
           - łyżeczka ekstraktu z wanilii lub aromatu waniliowego
           - 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
           - 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej 
           - szczypta soli 

Wykonanie:
          
           Masło utrzeć z białym cukrem do otrzymania jasnej, puszystej masy. Dodać brązowy cukier i kontynuować ucieranie. Dodać jajko i zmiksować. Wsypać pozostałe składniki, zmiksować do otrzymania jednolitej masy. 
Blachę do ciastek wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta robić kulki wielkości orzecha włoskiego, spłaszczyć dłońmi lub łyżką. Układać na blaszce w sporych odstępach, ponieważ trochę urosną i rozejdą się na boki. 
Piec w temperaturze 180 stopni przez ok 15 minut aż lekko zbrązowieją po bokach. Ważne, żeby po wyjęciu z blachy chwilę odczekać aż lekko wystygną i stwardnieją (inaczej mogą się rozpadać).


                                      Koniecznie wypróbujcie ten przepis. Smacznego!




środa, 3 sierpnia 2016

CIASTO KRÓWKA



         Jedno z moich ulubionych ciast! Na pewno zna je każdy.W moim zeszycie z przepisami, zajmuje pierwsze miejsce. Masa kajmakowa (krówkowa) to dla mnie niebo w gębie. Warstwy tego ciasta to połączenie idealne - nie za słodkie, lecz w sam raz ;)


Składniki:
 - 7 paczek herbatników petit beurre (opakowanie 100g)
 - puszka masy kajmakowej ok 600g
 - 125 g masła
 - 3 szklanki mleka
 - 5 łyżek mąki ziemniaczanej
 - 4 łyżki mąki pszennej
 - 3/4 szklanki cukru z prawdziwą wanilią
 - 4 jajka
 - 600ml śmietany kremówki 30% mocno schłodzonej + łyżka cukru pudru
 - 100g gorzkiej czekolady, otartej na tarce do oprószenia





Wykonanie: 
 Formę o wymiarach 25x35cm wyłożyć papierem do pieczenia (pomaga przy krojeniu i wyciąganiu ciasta z blachy). Na dno formy wyłóż pierwszą warstwę herbatników. Kajmak lekko podgrzać w kąpieli wodnej lub w garnuszku, na małym ogniu - ciągle mieszając. Wyłożyć ciepłą masę na herbatniki, następnie przykryć kolejną warstwą ciasteczek.

Przygotować budyń:
 Zagotować dwie szklanki mleka z cukrem i masłem. Pozostałą szklankę zmiksować z jajami i mąką, po czym wlać do gorącego mleka. Gotować 1-2 minuty, energicznie mieszając, by pozbyć się grudek.
Jeszcze gorący budyń wylać na herbatniki, wyrównać i przykryć kolejną warstwą herbatników.
Formę przykryć szczelnie folią spożywczą, włożyć do lodówki najlepiej na całą noc (ciepły budyń zmiękczy herbatniki).

Po tym czasie formę wyjąć z lodówki, odwinąć z folii. Śmietanę kremówkę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać łyżkę cukru pudru. Wyłożyć śmietanę, wyrównać. Na wierch zetrzeć czekoladę.

Ciasto przechowywać w lodówce.

Przepis ze strony "Moje Wypieki"




wtorek, 26 lipca 2016

UCIERANE CIASTO Z BORÓWKAMI



Wilgotne, puszyste, z dodatkiem skórki z cytryny, przywodzi na myśl babkę cytrynową. Aromatyczne i nie za słodkie. Sezonowe owoce dają mnóstwo możliwości jeśli chodzi o wypieki. Latem mamy duży wybór, dlatego korzystajmy z tych dobrodziejstw. Ucierane ciasta mają to do siebie, że są proste w wykonaniu, więc przepis jest dla każdego, z gwarancją zawsze udanego wypieku :)




Składniki:
 - 300g borówek
 - 4 jajka
 - szczypta soli
 - 4 łyżki cukru
 - 1/3 szklanki oleju
 - 1 i 1/3 szklanki mąki tortowej
 - łyżeczka proszku do pieczenia
 - 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
 - skórka starta z cytryny
 - bułka tarta i tłuszcz do formy
 - cukier puder do posypania

Wykonanie:
 Borówki opłukać, dobrze osuszyć. Białka ubić z solą i cukrem na sztywną pianę. Ubijając, dodawać po jednym żółtku. Następnie nadal ubijając, wlewać stopniowo olej. Łyżeczkę mąki odłożyć. Resztę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Połączyć z masą jajeczną. Dodać ekstrakt z wanilii i skórkę z cytryny. Wymieszać. Ciastem wyłożyć wysmarowaną tłuszczem i posypaną bułką tartą formę. Resztą mąki posypać borówki i wymieszać. Owoce rozłożyć na cieście. Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Piec 45 minut. Wystudzić. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

                                    Smacznego!




                     Jeśli macie jakieś ulubione wypieki z udziałem borówek, dajcie znać!

piątek, 15 lipca 2016

MURZYNEK PRZEKŁADANY KREMEM Z NUTELLI I TRUSKAWKAMI



Mój Mąż miał dzisiaj ochotę na czekoladowe ciasto. Chcąc spełnić jego zachciankę, zajrzałam do zeszytu z przepisami i postanowiłam, że upiekę murzynka. Po wyjęciu ciasta z piekarnika, zerknęłam do lodówki i uśmiechnęłam się na widok nutelli oraz truskawek. Korzystając z tych składników i swojej wyobraźni, podjęłam próbę urozmaicenia klasycznego murzynka i tak powstał ten przepis.
Krem z nutelli dobrze smakuje zarówno z truskawkami jak i malinami. Wybierzcie swoje ulubione połączenie smakowe :)


Składniki na ciasto:
 - 125g masła
 - 150g drobnego cukru do wypieków
 - 150g mąki tortowej
 - 2 duże jajka roztrzepane
 - łyżeczka proszku do pieczenia
 - szczypta soli
 - 100g gorzkiej czekolady posiekanej

  Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Do jednego naczynia przesiać mąkę i proszek do pieczenia, odstawić. W małym garnuszku roztopić masło. Dodać posiekaną czekoladę, zdjąć z palnika i  wymieszać do jej roztopienia (masa musi być gładka). Przelać do większego naczynia np. miski. Dodać cukier, roztrzepane jajka i sól. Wymieszać rózgą kuchenną tylko do połączenia się składników. Stopniowo dodawać mąkę, mieszając tylko do jej połączenia się z czekoladową masą.

  Formę keksówkę o wymiarach dolnych 10x20 cm wysmarować masłem, oprószyć mąką lub wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać do niej ciasto i równomiernie rozprowadzić szpatułką lub łyżką. Piec w temperaturze 180stopni przez ok. 50min do tak zwanego suchego patyczka. Wyjąć ciasto z formy, wystudzić.

Składniki na krem z nutellą:
 - 150g serka mascarpone, schłodzonego
 - 150g nutelli
 - 40g mlecznej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej i przestudzonej

 W misie miksera umieścić serek mascarpone, dodać nutellę i zmiksować do otrzymania gładkiej masy. Dodać roztopioną czekoladę i jeszcze chwilę miksować. Otrzymany krem powinien być gładki i jednolity. Można krem schłodzić w lodówce by trochę zgęstniał.

Dodatkowo:
 - 250g truskawek

 Obrać truskawki z szypułek, umyć i większość pokroić w plasterki, pozostałe przekroić na pół.

Wykonanie:
 Położyć pierwszy blat ciasta na paterze lub podłużnym naczyniu. Posmarować blat dość grubą warstwą kremu i wyłożyć na nią truskawki w plasterkach. Powtórzyć czynność z kolejnym blatem. Trzecim blatem  ciasta przykrywamy kolejną warstwę kremu z truskawkami. Nakładamy resztę kremu tak by pokryć cały górny blat i dekorujemy go połówkami truskawek.




  Jeśli podoba Wam się ten przepis, wypróbujcie go albo stwórzcie własną wersję murzynka i podzielcie się zdjęciami swojego wypieku w komentarzu :)  Miłego dnia! 




wtorek, 5 lipca 2016

BABECZKI Z MASĄ PORZECZKOWO - SEROWĄ


    Jeden z łatwiejszych przepisów na wykorzystanie owoców sezonowych, jaki do tej pory robiłam.
Jeśli ktoś lubi kwaskowe desery, to ten przepis jest dla niego. Dodam jeszcze, że najlepiej jeśli babeczki znikną w ciągu jednego dnia, ponieważ masa szybko się psuje.


Składniki na około 13 sztuk:
 - 150g masła
 - 150g cukru
 - 3 jaja
 - sok i starta skórka z 1 cytryny
 - 150g mąki
 - 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
 - 2 łyżki wiórków kokosowych

Masa porzeczkowa:
 - 300g czerwonych porzeczek
 - 250g naturalnego twarożku kanapkowego
 - 2 łyżki cukru
 - 150g śmietanki 30%
 - opakowanie śmietan fix


Przygotowanie:
  Piekarnik rozgrzać do 200 stopni C. Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Jaja rozkłócić i wymieszać z sokiem i skórką z cytryny. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i wiórkami kokosowymi. Dodać z jajami do masy maślanej i wymieszać. Nakładać czubatą łyżkę ciasta do papierowych foremek do muffinek. Piec około 25 min (do tak zwanego suchego patyczka) wyjąć i wystudzić.
 Porzeczki umyć i osuszyć. Owoce oberwać za pomocą widelca i zmiksować. Mus wymieszać z twarożkiem i cukrem (jeśli chcemy by masa wyszła gładka, należy zmielić twarożek - ja nie mieliłam). Śmietanę ubić ze śmietan fix-em i dodać do masy. Przełożyć do szprycy z końcówką w kształcie gwiazdki i wycisnąć na przestudzone babeczki. Udekorować porzeczkami.



SMACZNEGO!!! 

poniedziałek, 7 grudnia 2015

ŚWIĄTECZNIE


 Kochani! Zostało 17 dni do Świąt !
Nie wiem jak Wy ale ja nie wytrzymałam i już zaczęłam zdobić swoje nie dawno upieczone pierniczki. Robię wszystko by każdego dnia poczuć, że Święta tuż, tuż :)


Już od 4 lat do ozdabiania pierników używam specjalnych pisaków firmy Dr. Oetkera. Jak dla mnie są niezastąpione i wdzięczne. Dostaniecie je w każdym markecie, zwłaszcza w okresie przedświątecznym. 
Zostało mi jeszcze sporo "nagich pierniczków", dlatego wieczorem zabieram się za lukrowanie i dekorowanie serduszkami cukrowymi. Trzymajcie kciuki! 


W przygotowaniach do Świąt towarzyszy mi świeżutki album zespołu LemON  "Etiuda Zimowa", która jest zbiorem kilku kolęd i pastorałek. Wokalista śpiewa je w języku polskim i łemkowskim. 
To jest album, który brzmi jak "zima"... po prostu. 


Po dekorowaniu pierniczków, nadszedł czas na kolejny przyjemny rytuał. Nigdy nie kończę pielęgnacji ciała tylko samym prysznicem. Zima to okres, w którym szczególnie dbam o swoją skórę, zwłaszcza po depilacji. Lubi być podrażniona, swędząca i nadzwyczaj wrażliwa. Niezastąpione w tej sytuacji są masła do ciała, które mają bogatszy i bardziej odżywczy skład niż np. balsamy. 
Ostatnio wpadło mi w ręce masełko firmy Stara Mydlarnia.


Stara Mydlarnia Bergamot & Kumquat (Bergamotka i Kumkwat) 
Aksamitne masło do ciała zawierające substancje pochodzenia naturalnego, z dodatkiem masła shea, witaminy E, gliceryny oraz roślinnych ekstraktów. Doskonale nawilża, regeneruje i odżywia suchą skórę, pozostawiając przyjemny zapach egzotycznych owoców cytrusowych z nutką pomarańczy. Po użyciu masła, cała łazienka wypełniona jest zapachem, który kojarzy mi się ze Świętami. Ciało po tym kosmetyku jest naprawdę bardzo mięciutkie i dobrze nawilżone. Uratował mnie, bo przyniósł ulgę wysuszonej i podrażnionej depilacją skórze. 


Mogę mieć tylko jedno zastrzeżenie ale dotyczy ono opakowania, które jak dla mnie nie jest wygodne w użyciu. Masła zwykle są umieszczane w opakowaniach typu słoiczek i po każdym zanurzeniu palców, zostaje mi spora ilość masła pod paznokciami. Irytujące :)